Chat with us, powered by LiveChat
Darmowa dostawa od 150,00 PLN
Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową
Puder matujący Mega Matte Kapok Tree Powder
Puder matujący Mega Matte Kapok Tree Powder
Puder matujący Mega Matte Kapok Tree Powder
Puder matujący Mega Matte Kapok Tree Powder
Puder matujący Mega Matte Kapok Tree Powder
Puder matujący Mega Matte Kapok Tree Powder
Puder matujący Mega Matte Kapok Tree Powder
Puder matujący Mega Matte Kapok Tree Powder
Puder matujący Mega Matte Kapok Tree Powder
Puder matujący Mega Matte Kapok Tree Powder
Puder matujący Mega Matte Kapok Tree Powder
Puder matujący Mega Matte Kapok Tree Powder
Kliknij, aby powiększyć
Nasz bestseller
5.00/5.00Opinie (9)

Puder matujący Mega Matte Kapok Tree Powder

  • Puder zapewniający długotrwałe działanie matujące. Pochłania nadmiar sebum i optycznie wygładza cerę, dając efekt soft-focus. Sprawdzi się jeżeli masz problem ze świeceniem się skóry. Mimo swoich mocnych właściwości matujących puder nie przesusza cery.
12,90 PLN - 69,90 PLN
/ szt. brutto
Produkt dostępny
Produkt dostępny
14 dni na łatwy zwrot
Bezpieczne zakupy

Mega Matte Kapok Tree Powder

puder matujący z owoców drzewa kapokowego

Wyrusz z nami w wędrówkę po nieprzeniknionej amazońskiej puszczy... Chcemy opowiedzieć Ci szczególnie o jednym, niezwykłym drzewie, które od wieków zachwyca i zastanawia swoją naturą i właściwościami. Wszystko przez potężne korzenie i rozłożyste, imponującej długości gałęzie, niebotyczny pień oraz niecodziennej urody kwiaty, które sprawiają, że drzewo ma niemal mistyczny charakter.

W jego niezwykłą moc wierzyli już Majowie, którzy przypisywali mu rolę łącznika pomiędzy światami doczesnym i wiecznym. My znaleźliśmy w nim źródło składnika, który pozwolił nadać naszym kosmetykom niespotykaną dotąd lekkość. Dojrzałe owoce drzewa kapokowego, bo nim mowa, uwalniają nasiona otulone miękkim, niezwykle lekkim i sprężystym puchem, który jest odporny na działanie wody. Kiedyś wykorzystywano go do wypełniania kamizelek ratunkowych (stąd nazwa kapok), a my zmikronizowaliśmy go i zamknęliśmy w naszym najnowszym pudrze matującym. Dzięki niemu udało nam się uzyskać kosmetyk, o niepowtarzalnych właściwościach.

 

ZASTOSOWANIE

Kapok Tree Powder to puder zapewniający długotrwałe działanie matujące. Pochłania nadmiar sebum i optycznie wygładza cerę, dając efekt „soft-focus”. Kosmetyk sprawdza się najlepiej w przypadku skóry tłustej i mieszanej. Jeżeli masz problem ze świeceniem się skóry, szczególnie w tzw. strefie „T”, to propozycja dla Ciebie. Mimo swoich mocnych właściwości matujących puder nie przesusza cery.

 

SPOSÓB NAKŁADANIA

Mega Matte Kapok Tree Powder możesz nakładać jako bazę pod podkład, jako puder wykańczający makijaż lub mieszać go ze swoim ulubionym sypkim podkładem. Jeśli borykasz się z problemem silnie przetłuszczającej się cery, możesz nałożyć go zarówno jako bazę jak i wykończyć nim makijaż, zyskując wtedy "podwójną" ochronę przed wyświecaniem się. 

KROK 1: Odsyp niewielką ilość  pudru na wieczko opakowania.

KROK 2: Delikatnie „zanurz” pędzel w pudrze, wykonując kilka okrężnych ruchów wewnątrz wieczka, aby produkt wniknął we włosie pędzla.

KROK 3: Stukając delikatnie pędzlem o brzeg wieczka, pozbądź się nadmiaru kosmetyku.

KROK 4: Następnie ruchami okrężnymi rozprowadź kosmetyk na skórze, zachowując kierunek na zewnątrz. Puder należy dosłownie wcierać, „wkręcać” w skórę. Pamiętaj, by szczególną uwagę poświęcić tym miejscom na twarzy, które mają większą skłonność do przesuszania się.

 

AKCESORIA

Pędzle rekomendowane do tego produktu:

  1. Pędzel do makijażu FABULOUS FACE BUFFER #101
  2. Pędzel do makijażu DREAMY TAPERED KABUKI #102
  3. Pędzel do makijażu FLOWER KABUKI #170
  4. Pędzel do makijażu Pointed Kabuki
Symbol
05902425302637
INCI
Cellulose
Zapytaj o produkt
Jeżeli powyższy opis jest dla Ciebie niewystarczający, prześlij nam swoje pytanie odnośnie tego produktu. Postaramy się odpowiedzieć tak szybko jak tylko będzie to możliwe. Dane są przetwarzane zgodnie z polityką prywatności. Przesyłając je, akceptujesz jej postanowienia.

Opinie o Puder matujący Mega Matte Kapok Tree Powder

5.00
Liczba wystawionych opinii: 9
5
9
4
0
3
0
2
0
1
0
Kliknij ocenę aby filtrować opinie
5/5
Polecam ten produkt, bardzo ładne i przedluza trwałość makijażu, nawet pod okularami wytrzymały bardzo jest.
2021-04-04
Monika, Tczew
Czy opinia była pomocna? Tak 2 Nie 0
5/5
2021-01-01
Sylwia, Białystok
Czy opinia była pomocna? Tak 0 Nie 0
5/5
Ten puder pomógł mi ostatecznie okiełznać minerały :) Do tej pory miałam spory problem z ciągłym wyświecaniem się twarzy przez cały dzień. Właściwie bez względu na pogodę, co kilka godzin, musiałam powtarzać rytuał odciskania twarzy w chusteczkę i pudrowania. Teraz nakładam puder kapok o godzinie 5.30 na gotowy makijaż, odciskam twarz około południa i do wieczora mam spokój ze świeceniem :) Nie rozstaniemy się już!
2020-06-28
Agata, Kalisz
Czy opinia była pomocna? Tak 1 Nie 0
5/5
Cudowny produkt nie równa się z innymi bardzo luxusowymi pudrami matujacymi
2019-07-19
Aneta, Warszawa
Czy opinia była pomocna? Tak 0 Nie 0
5/5
Ten puder to po prostu jakieś cudo. Pierwszy kosmetyk, który tak widocznie ogranicza świecenie buzi. Już się z nim nie rozstanę. Stosuję go jako bazę pod podkład i w tej roli sprawdza się świetnie :) Gorąco polecam!
2019-01-31
Marta, Łódź
Czy opinia była pomocna? Tak 1 Nie 0
5/5
Dla mnie idealna baza pod podkład. Nie mogłam uwierzyć ze proszek wyrówna mi pory - nakładam stemplująco w zwłaszcza w strefie T (dla ścisłości cere mam mieszana - czoło bywa suche, broda i nos - ścieci się jak świetlik, policzki normal). O dziwo nie wysusza mi skóry. Działanie jest kapitalne, nie pudruję podkładu - nie ma takiej potrzeby, nawet w strefie T. Pudełko pełnowymiarowe jest piękne, wygodne z sitkiem (zamykanym) - bardzo wygodne w transporcie no i w zasadzie (przy higienicznym uzytkowaniu) termin ważności jest nieograniczony. Opłacalna inwestycja. Ceny tych produktów w stosunku do wydajności są szczerze mówiąc niskie. Jeśli wolno mi porównać do polskiej konkurencji (używałam 1 rok) to chowa się. Dlaczego? Wysoka jakość Pixie nie tylko w obsłudze klienta, ale produkty są wyjątkowe (mam wszystkie produkty, a to coś znaczy:D) i polecam każdej dziewczynie która chciałaby wypróbować minerały - wg mnie (z tego co przerobiłam firm) to najlepszy podkład daje najlepsze krycie jakie miałam, ale to już nie tutaj :)
2018-06-09
Anna, Wrocław
Czy opinia była pomocna? Tak 0 Nie 0
5/5
Chociaż puder nie należy do najtańszych, warto zainwestować w jego zakup. Testowałam już różne pudry matujące: glinkowe, ryżowe, bananowe, jednak żaden nie dawał tak długotrwałego efektu. Do tego kapok nie bieli, nie osypuje się i nie tworzy maski na twarzy. Jest też bardzo wydajny.
2018-03-16
Katarzyna, Rzeszów
Czy opinia była pomocna? Tak 0 Nie 0
5/5
Zacznę od tego, że moja cera jest naprawdę tłusta, do tego jest również wrażliwa jak również cierpię na ŁZS. Wszelkiego typu pudry drogeryjne - matujące, puder ryżowy, bambusowy jak również moje ostatnie odkrycie w którym pokładałam ogromne nadzieję - puder na bazie glinki nie przyniosły zadowalających rezultatów. Dodatkowo miałam wrażenie że puder bambusowy dodatkowo wysusza moją cerę i przyczynia się do częstszego pojawiania się plam związanych z ŁZS. Puder kapokowy to jak na razie u mnie nr 1. Trzyma mat najdłużej ze wszystkich znanych mi pudrów. Cera gdy zaczyna się świecić nadal wygląda ładnie, jest to bardziej efekt glow, niż totalny błysk głównie w strefie T. Poza tym nie podrażnia i nie uczula, nie zauważyłam również aby powodował u mnie wysyp ŁZS. Oczywiście w ciągu dnia zbieram nadmiar sebum z twarzy bibułką lub delikatnie odciskając chusteczką (nie pudruję już twarzy ponownie w ciągu dnia), jednak efekt jest jest bardzo ładny i do końca dnia skóra wygląda świeżo i naturalnie. Dodam jeszcze, że puder nie zbiera się w załamaniach i mam wrażenie że stanowi bardzo dobrą bazę przed nałożeniem podkładu, wygładza ją i zmniejsza widoczność porów. Ze wszystkich testowanych przeze mnie konfiguracji najlepiej wypada gdy najpierw nanoszę puder na twarz a następnie aplikuję podkład mineralny (w moim przypadku to Love Botanicals). Gorąco polecam!
2017-05-30
Patrycja, Warszawa
Czy opinia była pomocna? Tak 0 Nie 0
5/5
Kapoki to mi sie generalnie kojarza z jednym - po siekiersku na dno. W swojej karierze pływackiej, zwłaszcza niemrawych początkach zakładałam to utensylium w celu uniknięcia oglądania wodorostów z bliska. Niemniej obrzydlistwo totalne, w kolorze wstrętnym do niczego nie podobnym, przeto szybko musiałam nauczyć się pływać, żeby więcej w podobnym anturażu oranżowego ziemniaka się ludziom na oczy nie pokazywać. Tyle teorii. Co moje umiejętności plywackie mają wspólnego z pudrem? Pływanie->kapok->woda->nieprzemakanie->ratunek->zad ocalony. Nieco pokrętne wyjaśnienie, ale do rzeczy: Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam puder kapokowy na stronie Pixie (a muszę rzec, że podkładom tej firmy wierna jestem juz dosyć długo), pomyślałam sobie, że to nie będzie smokowy hicior. Skoro matuje, to pewnie wysusza, a jak wysusza to +15 do numeru nadwozia, itp... Niemniej jak na posiadaczkę mentalnych owsików przystało kupiłam, W celach naukowych. Dziś mam 3 opakowanie w użytku i jest mi z tym bardzo dobrze. Generalnie puder jest przeze mnie używany do tzw bake'ingu (co za wstrętne słowo...), czyli ma za zadanie podtrzymać jak najdłużej ten efekt, który osiągam 15 minut przed wyjściem z domu. Moja skóra ma brzydki zwyczaj świecenia się pod oczami, skutkiem czego jest migracja podkładu. Mienrały to nie tapeta 24h, więc liczyć się trzeba z tym, że coś tam sobie przewędruje. Otóż codziennie mokry blenderem firmy dowolnej nakładam kapoki pod oczy i w strefie T. Skórę mam raczej normalną ze skłonnością do przesady, bo lubi być w centrum uwagi, zwłaszcza przy zmianie temperatur. Przy utrwaleniu kapokami korektora nic się nie ma prawa ruszyć, Jest matowe cały dzień, ale tak normalnie, po ludzku, nie po gipsowemu. Kropla wody nie przelezie, choć czuję, że skóra oddycha. Wyprysków nie ma, porów nie poszerza, nie włazi w nie. W ogóle nakładany pędzlem wychodzi jak puder, ale mokrym blenderem....oooo...panocku.... Kapoki nieprzesiąkalne to obecnie stały element mojego kolorowego wyposażenia. Była chwila, kiedy kapoki się skończyły i to nie tylko mnie, ale i na stronie producenta zostały pożarte. Co to był za koszmarny tydzień... Wolę puścić w zapomnienie:/ Dość rzec, że żaden inny nawet w połowie nie robił tego co kapoki, nawet Peach& Sake. Nie powiem, że czekam na cienie Pixie, bo będę nudna i powtarzalna jak Antoni. Albo powiem. Niech tradycji stanie się zadość :D
2017-04-12
Kamila, Kołobrzeg
Czy opinia była pomocna? Tak 2 Nie 0
Napisz swoją opinię
Twoja ocena:
5/5
Dodaj własne zdjęcie produktu:

Dbamy o Twoją prywatność

Sklep korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zamknij
pixel